czwartek, 8 listopada 2012

Co nowego

Dawno już nie robiłam wpisów, więc postanowiłam napisać o tym co się działo od ostatniego wpisu. Wszystkie S. gastrica mam już na imago, niestety Eris ma wykrzywione o 90 stopni chwytaki i muszę karmić ją pincetą ponieważ nawet nie może trzymać jedzenia sama. Siergiej załapał jakiś paraliż już od ponad tygodnia porusza się jak pijany i jeśli uda mu się podwiesić pod wieczko to wisi na takich sflaczałych nogach, jego też muszę karmić pincetą. Za tydzień zamierzam dopuścić jedną z samic do samca. Jeśli się uda i Primo przeżyje to dopuszczę go później do drugiej samicy. Niestety jest to już mój ostatni samiec skoro Siergiej zachorował (w sumie nie wiem co mu jest). Dzisiaj pocykałam trochę zdjęć, które wrzucam niżej.

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

Eris (S.gastrica samica imago)

 Słomka (S.gastrica samica imago) 

Słomka (S.gastrica samica imago) 

Słomka (S.gastrica samica imago) 

 Słomka (S.gastrica samica imago) w tle Lemon  (S.gastrica samica imago)  

Słomka (S.gastrica samica imago) w tle Lemon  (S.gastrica samica imago)

 Słomka (S.gastrica samica imago)

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

 Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Mely (P.paradoxa samica L? pogubiłam się już niestety :P) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz